Nasze prawa
NASZ PORADNIK. Uwaga na zabawki! Nie wszystkie są bezpieczne dla dzieci


Zbyt duże stężenie szkodliwych substancji chemicznych czy nieprawidłowa konstrukcja to tylko niektóre z nieprawidłowości wykazanych podczas kontroli przeprowadzonej wspólnie przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Inspekcję Handlową. Jak nie dać się nabrać i kupić dziecku bezpieczny prezent pod choinkę?
Prezes UOKiK wraz z Inspekcją Handlową kontroli poddali ponad 200 różnych modeli zabawek. Prawie połowa z nich okazała się być źle oznakowana. Co więcej, 19 sztuk spośród skontrolowanych modeli zawierało niedozwolone stężenia ftalanów, a 20 zabawek – zbyt wysoki poziom pierwiastków ciężkich, jak bor czy kadm.
„Po zidentyfikowaniu przez nas nieprawidłowości przedsiębiorcy podejmowali działania naprawcze, np. uzupełniając braki w oznakowaniu, wycofując z rynku niezgodne zabawki oraz informując użytkowników o stwierdzonych nieprawidłowościach” - poinformowano w raporcie prezentującym wyniki przeprowadzonej kontroli.
Niebezpieczna konstrukcja oraz skład chemiczny
Większość produktów poddano badaniom laboratoryjnym. Analizy wykazały, że niektóre z nich były szczególnie niebezpieczne pod względem nieprawidłowej konstrukcji (charakteryzowały się np. zbyt dużą siłą uderzenia lub stwarzały ryzyko odłączenia się małych elementów, którymi dziecko mogłoby się zadławić). Badania dowiodły też, że część przebadanych zabawek była niebezpieczna pod względem chemicznym (zawierały bowiem zbyt duże stężenie szkodliwych substancji chemicznych).
Jak czytamy w raporcie UOKiK, skala nieprawidłowości była różna i – w zależności od rodzaju produktu – wahała się pomiędzy 35 proc. a 80 proc. Przy dolnej granicy znalazły się zabawki pociskowe, jak łuki, proce czy pistolety – wykryto w nich najmniej nieprawidłowości. Na szczycie listy pojawiły się natomiast popularne „gluty”, czyli zabawki typu slime. Okazały się być nie tylko niedostateczne oznakowanie, ale przede wszystkim zawierały przekroczoną dopuszczalną migrację pierwiastków ciężkich.
„Na rynku w dalszym ciągu znajdujemy zabawki, które stwarzają zagrożenie dla zdrowia i życia najmłodszych użytkowników. Tego typu artykuły niezwłocznie wycofujemy z rynku. Dokładamy wszelkich starań, aby konsumenci mieli dostęp jedynie do bezpiecznych produktów” - podkreślił Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.
Na co zwracać uwagę podczas zakupów?
Pomimo, iż – jak podkreśla UOKiK – odsetek zabawek zawierających ftalany z roku na rok spada, aż 19 na 100 modeli zabawek nie przeszło badań laboratoryjnych. Zawartość ftalanów służących do zmiękczania plastiku nie może przekraczać 0,1 proc. masy zabawki – wyższe stężenie stwarza bowiem zagrożenie dla zdrowia: grozi uszkodzeniem nerek, wątroby, zaburzeniami płodności, rozwojem astmy, a nawet nowotworami.
Wśród największych nieprawidłowości wymieniono głowę lalki – norma dopuszczalnego stężenia ftalanów była w niej 3690-krotnie przekroczona. Drugie miejsce przypadło piłce, w której stężenie ftalanów przekroczyło normę 2740-krotnie. Niechlubne podium także zamknęła piłka, przekraczając normę 1620-krotnie. „Najczęściej niedopuszczalne stężenia ftalanów stwierdzono w miękkich elementach lalek (np. głowa, ręka)” - czytamy w raporcie.
Aż 67 proc. (20 na 30 przebadanych) modeli zabawek typu slime nie przeszło pozytywnie badań laboratoryjnych. Stwierdzano przekroczenia stężenia kadmu, selenu i strontu. Z kolei w przypadku zabawek powiększających się pod wpływem wody 15 spośród 37, czyli 40,5 proc., przedmiotów nie przeszło badań laboratoryjnych. UOKiK przestrzega ponadto, że pęczniejące w wodzie zabawki po połknięciu stwarzają ryzyko zatkania układu oddechowego bądź pokarmowego. Zadławienie mogą też spowodować zabawki pociskowe, które dodatkowo charakteryzowały się niejednokrotnie zbyt dużą siłą pocisków, która mogłaby doprowadzić do obrażeń.
Przed dokonaniem zakupu warto upewnić się, że zabawka jest bezpieczna i spełnia normy. Na stronie www.UOKiK.gov.pl znajdują się adresy stron, na których zgromadzono dane dot. towarów niezgodnych wykrytych przez organy nadzoru rynku na terenie Unii Europejskiej. Ponadto UOKiK udostępnił szczegółowe raporty z przeprowadzonych kontroli, które uzupełnione zostały listami zabawek, w przypadku których wykryte zostały jakieś nieprawidłowości. Można więc zapoznać się z wykazem tych produktów. Podczas zakupów należy dokładnie zapoznać się z informacjami podanymi na opakowaniu oraz upewnić się, że zabawka nie jest skonstruowana w niebezpieczny sposób.
Co zrobić, gdy trafimy na niebezpieczny produkt?
Taki produkt należy zgłosić do Inspekcji Handlowej. Ponadto, za pomocą specjalnego formularza można powiadomić UOKiK. Bezpłatną pomoc konsumencką otrzymać można m.in. na Infolinii Konsumenckiej pod nr tel. 801 440 220 oraz 22 290 89 16, a także u działających lokalnie rzeczników konsumentów i w Wojewódzkich Inspektoratach Inspekcji Handlowej.
Anna Sadkowska-Rojek
Źródło: UOKiK
Artykuły powiązane