Ostrzegamy
OSTRZEGAMY! Oszuści wysyłają fałszywe wezwania na policję. Jak nie dać się nabrać?


Funkcjonariusze policji ostrzegają przed oszustami, którzy drogą elektroniczną przesyłają fałszywe wezwania do złożenia wyjaśnień w rzekomo toczącym się postępowaniu. Warto mieć się na baczności, bo można stracić sporo pieniędzy.
Wezwania na policję przesyłane są drogą elektroniczną. Jak przestrzega Biuro do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Głównej Policji, podjęcie kontaktu z oszustami może mieć fatalne skutki. W wiadomościach zwrotnych możemy otrzymać pliki bądź linki zawierające złośliwe oprogramowanie.
Jak wygląda fałszywe wezwanie na policję?
Fałszywe wezwanie może zawierać logo polskiej Policji lub Interpolu, a także dane rzekomego organu ścigania będącego nadawcą wiadomości. Z treści listu dowiadujemy się, że adresat podejrzewany jest o czyny związane m.in. z pornografią dziecięcą, pedofilią, ekshibicjonizmem, a także handlem usługami seksualnymi. W tekście wymienione są jakieś przypadkowe przepisy, które mają przestraszyć ofiarę oszustów i sprawić, by podjęła z nimi kontakt.
W treści maila znajdziemy prośbę o kontakt w celu złożenia wyjaśnień w wymienionych wyżej sprawach. Oszuści dają na to np. 24 lub 72 godziny. Później sprawa ma zostać przekazana do prokuratury lub sądu, a adresat wiadomości może spodziewać się np. wydania nakazu aresztowania oraz wpisania na listę przestępców seksualnych, a jego nazwisko ma zostać upublicznione w bliżej nieokreślonych mediach.
Oszuści mogą zainfekować komputer
Po otwarciu przesłanego przez przestępców linka bądź załącznika ofiara może spodziewać się nie tylko wykradnięcia danych osobowych, ale nawet nałożenia blokady na urządzenie. To działanie, które następnie pozwala oszustom szantażować daną osobę i żądać okupu za odblokowanie komputera.
Takie fałszywe wezwanie np. na policję zwykle nie jest trudne do rozpoznania, jednak zdarza się, że techniki manipulacyjne zadziałają i ktoś padnie ofiarą przestępców. Co robić w takiej sytuacji?
„Pod żadnym pozorem nie wolno płacić oszustom za odblokowanie komputera! To rozzuchwala przestępców i kontynuują swoje ataki przeciwko innym. Nie ma też żadnej gwarancji, że po opłaceniu okupu odzyskasz kontrolę nad komputerem” - przestrzegają policjanci.
Funkcjonariusze policji radzą, by przede wszystkim zadzwonić na infolinię swojego banku i opisać całą sytuację. Warto zmienić hasła do kont bankowych, poczty elektronicznej, a także portali społecznościowych i innych. Ponadto, należy skontaktować się z najbliższą jednostką Policji. Pomoc w sytuacji blokady komputera można też otrzymać pod adresem www.nomoreransom.org – uczestnikiem tego międzynarodowego projektu jest Biuro do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Głównej Policji.
Anna Sadkowska-Rojek
Źródło: policja.pl
Artykuły powiązane