Ostrzegamy

Ostrzegamy25.03.2022

UWAGA! Fałszywe oferty noclegów w górach i nad morzem. Jak nie dać się oszukać „na apartament”?

<strong>UWAGA!</strong> Fałszywe oferty nocleg&oacute;w w g&oacute;rach i nad morzem. Jak nie dać się oszukać &bdquo;na apartament&rdquo;?<strong>UWAGA!</strong> Fałszywe oferty nocleg&oacute;w w g&oacute;rach i nad morzem. Jak nie dać się oszukać &bdquo;na apartament&rdquo;?
Fot. Pixabay.com/analogicus

Upragniony wakacyjny wyjazd do nadmorskiego kurortu i ferie w górach – po planach ofiar oszustów pozostał tylko niesmak. Wpłacone zaliczki przepadły, a łączne straty opiewają już na blisko 200 tys. zł.

O oszustach, którzy wymyślili sprytny sposób na szybkie wzbogacenie się kosztem innych osób, poinformowała policja. Nieuczciwy proceder trwał od maja 2020 r. aż do lutego br. Oszuści oferowali wynajem domków i apartamentów – latem były to nieruchomości położone nad Bałtykiem, z kolei w sezonie zimowym ofertę zmieniano na lokale usytuowane w górach. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się oferty związane z imprezami sylwestrowymi.

Zdjęcia domków i apartamentów pobierane były z internetu. Oferty były zamieszczane w sieci w taki sposób, by przestępców nie można było namierzyć. „Zaś ogłoszenia zamieszczane były z łącza internetowego kart zarejestrowanych na tak zwane „słupy”. Szacuje się, że tych jest już 14. Podejrzani używali jednej karty i telefonu tylko przez kilka dni. Po kilku oszustwach zmieniali je” - zaznaczono w policyjnym komunikacie. Według ustaleń funkcjonariuszy, do prowadzenia przestępczego procederu użyto nawet 250 takich kart SIM. Dodatkowo na „słupy” zakładane były rachunki bankowe. Jak przekonuje policja, nielegalna działalność prowadzona była także dzięki obecności tzw. „werbowników”, którzy odpowiadali za zabezpieczanie i nadzór nad całym procesem werbowania osób pełniących rolę „słupów”. Wsparciem byli także „kasjerzy”, których zadaniem była wypłata pieniędzy z bankomatów – najczęściej takich, w których nie było monitoringu – metodą BLIK.

Oszuści usłyszeli już zarzuty

Przestępcy dbali o wiarygodność – telefony od klientów odbierała 24-latka, która odpowiadała za prowadzenie rozmów z potencjalnymi gośćmi i przedstawiała im rzekomą ofertę fałszywych noclegów. 39-latek zajmował się natomiast finansami, dbał o przygotowywanie kart i rachunków bankowych, zarządzał transakcjami. Oboje zostali tymczasowo aresztowani i usłyszeli już zarzuty związane z oszustwem. Mężczyzna dodatkowo odpowie także za pranie brudnych pieniędzy.

Jak czytamy na policja.pl, pokrzywdzeni wpłacali zaliczki wynoszące od 300 do nawet 2000 zł. Straty oszacowano jak dotąd na łącznie 200 tys. zł. Ofiar jest już 176, jednak przybywa ich bardzo szybko, a funkcjonariusze spodziewają się, że kolejni pokrzywdzeni będą zgłaszać się do nich w najbliższym czasie. Zarówno liczba pokrzywdzonych, jak i łączna kwota strat z pewnością wzrosną.

Jak rozpoznać oszustwo „na apartament”?

  • Podejrzanie atrakcyjna cena powinna wzbudzić podejrzenia. Warto porównać ofertę z innymi z danego regionu. Jeśli kwota będzie wyjątkowo niska, może świadczyć o potencjalnym oszustwie.

  • Duża promocja przy uiszczeniu całej kwoty za wynajem z góry nie powinna uśpić naszej czujności. Przestępcy starają się nakłonić swoje ofiary do wpłaty jak najwyższej sumy pieniędzy, mogą więc uciekać się do propozycji zniżki za szybką wpłatę całości. Oferty limitowane czasowo mają za zadanie „wyłączyć myślenie” u ofiary, by łatwiej było przekonać ją do rezerwacji i dokonania przelewu.

  • Co prawda strony internetowe fałszywych noclegów mogą wyglądać wiarygodnie, a zamieszczone na nich oferty – budzić zaufanie, jest jednak sposób, by przekonać się, czy zdjęcia zamieszczone w ofercie nie zostały skradzione. W tym celu wystarczy skorzystać z funkcji wyszukiwania za pomocą obrazu – takie rozwiązanie zapewnia wyszukiwarka Google. Jeśli dane zdjęcia pojawiły się już wcześniej na innych stronach, możemy mieć do czynienia z oszustwem.

  • Brak stacjonarnego numeru telefonu lub numer fałszywy. Oszuści przeważnie posługują się numerami komórkowymi, a karty SIM bywają – tak, jak miało to miejsce w opisanym powyżej przypadku – zarejestrowane na tzw. „słupy”. Jeśli numer telefonu stacjonarnego jest podany, warto pod niego zadzwonić i upewnić się, kto rzeczywiście podniesie słuchawkę.

  • Warto zweryfikować opinie dot. interesującego nas obiektu. Oczywiście, nie należy kierować się wyłącznie komentarzami zamieszczonymi na stronie internetowej danego lokum. W sieci działają serwisy gromadzące dane obiektów noclegowych oraz opinie ich gości – za pośrednictwem tego typu portali często można też zarezerwować nocleg. Funkcję dodawania i przeglądania opinii ma nawet wyszukiwarka Google. Warto skorzystać z tych narzędzi i zapoznać się z zamieszczonymi tam komentarzami, weryfikując także datę zamieszczenia danej opinii – jeśli komentarze zaczęły pojawiać się niedawno, powinno to wzbudzić naszą czujność.

    Anna Sadkowska-Rojek

    Źródło: policja.pl

Artykuły powiązane

INNE Z TEJ KATEGORII

loading
wróć na początek strony
Ministerstwo Sprawiedliwości

W serwisie poznajfakty.pl stosowane są następujące typy plików cookies:

  1. Niezbędne - wymagane do działania serwisu
  2. Statystyczne - umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych Serwisu.
  3. Reklamowe - umożliwiające dostarczanie Użytkownikom treści reklamowych bardziej dostosowanych do ich zainteresowań.

Wybierając "Akceptuj wszystko" wyrażasz zgodę na wszystkie wymienione wyżej typy plików. Możesz również wskazać typy plików na jakie wyrażasz zgodę, a następnie potwierdzić "Akceptuj wybrane pliki cookies".

Więcej informacji o plikach cookies znajdą państwo w polityce prywatności: Polityce Prywatności.