Raporty
NASZ RAPORT. Znęcanie się nad zwierzętami. Co grozi sprawcom i jak należy reagować?


Zwierzęta, mimo, że zgodnie z prawem wymagają opieki i ochrony, niejednokrotnie padają ofiarą znęcania. Co grozi sprawcom i jak należy reagować będąc świadkiem cierpienia zwierzęcia?
O jednym z przypadków znęcania funkcjonariusze policji poinformowali w komunikacie opublikowanym niedawno na stronie policja.pl. Mundurowi otrzymali zgłoszenie dotyczące psa. Jak ustalili funkcjonariusze, zwierzę było bite oraz zaniedbywane. Sprawca, 24-letni mieszkaniec Kociewia, w trakcie policyjnej interwencji wyjął psa z torby wiszącej na wieszaku. Zwierzę było nie tylko wylęknione, ale i wychudzone. Ponadto miało problemy z chodzeniem. Jak wyjaśniał właściciel, pies miesiąc wcześniej został przygarnięty ze schroniska. Sprawca twierdził, że czworonóg biciem miał zostać ukarany za pogryzienie kabla od ładowarki. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Zwierzę przekazano natomiast pod opiekę weterynarza.
Jak wskazują funkcjonariusze, sprawca został zatrzymany w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 35 ustawy o ochronie zwierząt. Mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Ponadto, w przypadku skazania za znęcanie nad zwierzęciem sąd orzeknie przepadek zwierzęcia, może także orzec tytułem środka karnego zakaz posiadania zwierząt. Zgodnie z ustawą, w przypadku skazania za wymienione wyżej przestępstwo sąd orzeka nawiązkę w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł na wskazany cel związany z ochroną zwierząt. Jeśli natomiast postępowanie karne zostanie warunkowo umorzone, sąd może orzec zakaz posiadania zwierząt przez okres do 2 lat.
Czym jest znęcanie się nad zwierzęciem?
Jak określa art. 1 pkt 1 ustawy o ochronie zwierząt, „zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”. Okrutne traktowanie art. 4 wspomnianej ustawy określa jako „wymienione w ustawie przypadki znęcania się nad zwierzętami oraz inne postępowanie właściciela bądź innej osoby, prowadzące do skutków porównywalnych ze skutkami znęcania się”. Rażące zaniedbanie to z kolei według ustawodawcy „drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, a w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie”. Ustawa szczególne okrucieństwo określa natomiast mianem „ przedsiębrania przez sprawcę działań charakteryzujących się drastycznością form i metod, a zwłaszcza działanie w sposób wyszukany lub powolny, obliczony z premedytacją na zwiększenie rozmiaru cierpień i czasu ich trwania”.
Art. 6 pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt określa, że „przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień”. Ustawodawca w szczególności wskazuje m.in. na:
umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia,
znakowanie np. przez wypalanie,
„używanie do pracy albo w celach sportowych lub rozrywkowych zwierząt chorych, a także zbyt młodych lub starych oraz zmuszanie ich do czynności, których wykonywanie może spowodować ból”,
bicie,
przeciążanie,
transport, przenoszenie lub przepędzanie zwierząt w sposób powodujący ich zbędne cierpienie i stres,
„używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenia ciała albo śmierć”,
straszenie oraz drażnienie,
rażące zaniedbywanie i niechlujstwo,
porzucanie,
zoofilię,
„utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku”.
Jak reagować, gdy widzimy, że ktoś znęca się nad zwierzęciem?
Jeśli zauważysz, że ktoś znęca się nad zwierzęciem, niezwłocznie powiadom policję. Zwierzę takie, zgodnie z art. 7 ustawy o ochronie zwierząt, może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na mocy decyzji wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, a następnie przekazane schronisku dla zwierząt, gospodarstwu rolnemu lub ogrodowi zoologicznemu bądź też innej jednostce lub osobie, która zapewni zwierzęciu należytą opiekę. Taka decyzja podejmowana jest z urzędu po wpłynięciu informacji od funkcjonariuszy policji, straży miejskiej bądź gminnej, weterynarza lub upoważnionego przedstawiciela organizacji zajmującej się ochroną zwierząt. Jednak w przypadkach niecierpiących zwłoki – gdy pozostanie zwierzęcia u dotychczasowego opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu – policjant, strażnik lub przedstawiciel organizacji zajmującej się ochroną zwierząt może od razu je odebrać.
Anna Sadkowska-Rojek
Źródło: policja.pl
Artykuły powiązane