Nasze prawa
Monitoring wizyjny w samochodzie. O jakich zasadach warto pamiętać


W trzeciej części naszego cyklu przedstawiamy czytelnikom problematykę monitoringu wizyjnego instalowanego w samochodach. Rozwiązanie to w ostatnich latach zyskuje na popularności, a możliwości techniczne dostępne na rynku pozwalają nagrywać obraz w wysokich rozdzielczościach. Także ceny tego typu sprzętu w ostatnich latach spadły na tyle, że może pozwolić sobie na nie praktycznie każdy kierowca. O czym trzeba pamiętać, decydując się na tego typu monitoring w naszym aucie? Zapraszamy!
Przede wszystkim, podobnie jak w poprzednich przypadkach, największym ograniczeniem swobody nagrywania jest ochrona danych osobowych. Wszelkie dane uwiecznione na nagraniu umożliwiające identyfikację danej osoby z mocy prawa są danymi chronionymi.
Co jest zabronione?
Przede wszystkim, jeżeli na zarejestrowanym nagraniu występują jakiekolwiek dane pozwalające nawet na domniemaną identyfikację osoby, to nie możemy tych danych upubliczniać np. w Internecie czy innych środkach przekazu. Należy przy tym pamiętać, że sama anonimizacja sylwetki może nie wystarczyć, gdyż dane z tablic rejestracyjnych czy naklejek informacyjnych na szybie również pozwalają na identyfikację właściciela pojazdu.
Po drugie, nagrywanie wykroczenia innego kierowcy nie upoważnia nas do łamania innych przepisów. Trzeba pamiętać, że w sytuacji uwiecznienia na nagraniu naszego wykroczenia, Policja może pociągnąć nas do odpowiedzialności. W takim ujęciu nagranie może okazać się dla nas zdecydowanie bardziej niekorzystne niż dla nagranego sprawcy innego wykroczenia. Dzieje się tak za sprawą kwalifikacji wykroczenia – brawurowa jazda i nagrywanie innych członków ruchu drogowe może być potraktowane jako sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, za które grozi poważna sankcja karna w wysokości od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
W sytuacji, kiedy nagrywamy interwencje Policji lub innych służb porządkowych lub ratunkowych należy pamiętać o tym, aby nie przeszkadzać w ewentualnym zatrzymaniu, czynnościach lub akcji ratunkowej. Wskazane jest poinformowanie odpowiednich służb o fakcie nagrywania i niepodejmowanie działań, które można zakwalifikować jako utrudnianie wykonywania czynności służbowych.
Co jest dozwolone?
Interpretacja przepisów w Polsce wskazuje na to, że użytkowanie kamer do rejestracji obrazu w samochodach jest dozwolone pod warunkiem, że zarchiwizowane nagranie wykorzystujemy jedynie na użytek własny. W takiej sytuacji nie jest konieczne cenzurowanie treści czy anonimizacja danych innych uczestników ruchu drogowego. Dozwolone jest również nagrywanie innych uczestników ruchu drogowego i przekazywanie zarejestrowanych materiałów bezpośrednio na skrzynkę mailową (lub w innej formie) Policji. W takiej sytuacji funkcjonariusze zweryfikują treść nagrań pod kątem ewentualnego złamania przepisów ruchu drogowego lub ujawnienia innych czynów zabronionych. Po trzecie, co w zasadzie jest najistotniejsze dla potencjalnych użytkowników tego typu monitoringu, nagranie można wykorzystać bez żadnych ograniczeń jako dowód naszej niewinności w ewentualnym postępowaniu tj. wykorzystanie ich na swoją obronę.
Przy okazji, ze względu na to, że jesteśmy w trakcie okresu urlopowego i wyjazdów zagranicznych zwracamy uwagę, że w Unii Europejskiej nie ma jednolitych przepisów dotyczących tej problematyki i warto zapoznać się przed wyjazdem z przepisami obowiązującymi w kraju docelowym. W razie czego możemy po prostu zdemontować lub wyłączyć nasz sprzęt nagrywający. Co ciekawe w Austrii czy Portugalii samo posiadanie w aucie tego typu rejestratorów jest nielegalne pod groźbą grzywny (w Austrii nawet do 10 tys euro!). Z kolei w Luksemburgu tego typu nagranie nie jest dopuszczalne jako dowód w sprawie przed sądem. W innych krajach instalacja kamerki jest dozwolona, ale nie powinna przeszkadzać ani ograniczać widoczności kierowcy (Niemcy, Słowacja, Francja, Belgia). Ciekawym wyjątkiem są pod tym względem Węgry – kamerki w samochodach są w pełni legalne, ale nagranie uzyskane z takiego źródła należy usunąć w czasie 5 dni od zarejestrowania.
Podsumowując tematykę monitoringu wizyjnego, jak zwykle zwracamy uwagę na rozsądne podchodzenie do tematu. Jeżeli mamy jakieś wątpliwości – zwróćmy się z zapytaniem do odpowiednich instytucji publicznych lub redakcji portalu www.PoznajFakty.pl. Jeżeli po lekturze naszego opracowania jakiekolwiek zagadnienie nadal budzi Państwa wątpliwości to zachęcamy do kontaktu. Odpowiemy na wszelkie pytania.
Piotr Cichocki
Artykuły powiązane