Ostrzegamy
BEZPIECZEŃSTWO W SIECI. Uważaj, co publikujesz w internecie. Zdjęcia mogą wykraść przestępcy


Kradzież zdjęć to problem, z którym mierzy się praktycznie każda platforma społecznościowa. Przestępcy używają cudzych fotografii w celu wyłudzenia pieniędzy i szantażu.
Zespół Dyżurnet.pl sygnalizuje, że w ostatnim czasie obserwuje wzmożoną aktywność przestępców trudniących się kradzieżą zdjęć. Sprawców tych działań interesują fotografie neutralne. Pozyskują je z kont serwisów społecznościowych nieświadomych użytkowników. Eksperci Dyżurnet.pl podkreślają, że najczęściej łupem przestępców padają zdjęcia przedstawiające twarz i sylwetkę.
Przestępcy publikują ukradzione zdjęcia, by wyłudzić pieniądze
Takie fotografie następnie zostają upublicznione w serwisach randkowych lub pornograficznych. Sprawcy dołączają do nich informację, że więcej materiałów, tym razem o charakterze intymnym, można otrzymać po skontaktowaniu się lub dokonaniu opłaty za przesłane materiały.
Po co? Można podejrzewać, iż wszystko to prowadzić ma do wyłudzenia pieniędzy od osób odwiedzających wspomniane strony. Celem przestępców może też oczywiście być szantaż na tle seksualnym.
Do sieci lepiej nie wrzucać własnych zdjęć
Aby ustrzec się przed kradzieżą zdjęć, warto wystrzegać się publikowania w mediach społecznościowych fotografii z własnym wizerunkiem. Dobrze jest też dostosować ustawienia prywatności tak, by do wszelkich tego typu materiałów dostęp mieli wyłącznie użytkownicy znajdujący się na liście znajomych.
W tym kontekście warto przypomnieć również, czym jest tzw. sharenting. Mowa tu o niebezpiecznym zjawisku, jakim jest publikowanie w sieci zdjęć oraz filmów dzieci. Oczywiście, bez ich wiedzy oraz zgody bądź bez ich realnej świadomości, z czym się taka zgoda wiąże. Materiały utrwalające wizerunek dziecka można wykraść równie łatwo, co osoby dorosłej. Bez problemu można też wykorzystać takie zdjęcia lub filmy w przestępczym celu.
„Jeśli jesteś osobą pełnoletnią i Twoje zdjęcia zostały opublikowane, bez Twojej zgody, w serwisach randkowych lub pornograficznych, sprawę należy zgłosić na policję lub do administratora serwisu, w celu usunięcia materiałów ze strony” - radzi zespół Dyżurnet.pl.
Anna Sadkowska-Rojek
Źródło: dyzurnet.pl
Artykuły powiązane