Raporty

Raporty15.07.2022

NASZ RAPORT. Jak nie dać się oszukać, sprzedając w sieci?

<strong>NASZ RAPORT. </strong>Jak nie dać się oszukać, sprzedając w sieci?<strong>NASZ RAPORT. </strong>Jak nie dać się oszukać, sprzedając w sieci?
Pixabay.com/QuinceCreative

Sprzedajesz niepotrzebne przedmioty przez internet? Uważaj – możesz trafić na oszustów. Zobacz, jak nie dać się oszukać i na co zwracać uwagę.

O tym, jak nieprzyjemne mogą być skutki nadmiernego zaufania w sieci, przekonała się opisana w policyjnym komunikacie mieszkanka powiatu monieckiego. Kobieta postanowiła podreperować domowy budżet i zwolnić przestrzeń w domu. Zdecydowała się sprzedać niepotrzebne ubranka oraz przedmioty takie, jak wózek, łóżeczko czy fotelik samochodowy, na jednym z najpopularniejszych portali aukcyjnych.

Zainteresowanych było sporo

Bardzo szybko odezwały się do niej osoby zainteresowane zakupem przedmiotu aukcji. W krótkim czasie otrzymała aż 9 wiadomości z różnych numerów telefonu. Schemat za każdym razem był taki sam: kontakt przez komunikator WhatsApp, a po drugiej stronie – sympatyczny rozmówca zadający proste, nie budzące podejrzeń pytania (np. czy ogłoszenie jest aktualne bądź w jakim stanie są wystawione na sprzedaż rzeczy).

Następnie, gdy kobieta wyjaśniała, że preferuje odbiór osobisty, rzekomi potencjalni kupujący proponowali, że po wystawione na portalu przedmioty przyślą kuriera – padała nawet nazwa jednej z najpopularniejszych firm przewozowych. Poszkodowana kobieta wspomina, że rozmówcy zapewniali nawet, iż przysłany przez nich kurier nie tylko odbierze rzecz we wskazanym przez sprzedająca terminie, ale i sam zapakuje przesyłkę.

Kobieta straciła prawie tysiąc złotych

Poszkodowana kobieta zażądała przedpłaty. W odpowiedzi otrzymała link, w który – niczego nie podejrzewając – kliknęła. „Nic nie musiałam wypełniać. Weszłam w link i oni już działali na moim koncie. I w tym momencie, gdy pisali, by nie opuszczać strony, ja wyszłam z konta bankowego i zerwałam kontakt” relacjonowała ofiara oszustów. Cała akcja trwała zaledwie kilka minut. To naprawdę niewiele – czas sprzyja tu przestępcom, których ofiara nie zdąży nawet dobrze przemyśleć sytuacji, podczas gdy jej konto jest opróżniane z pieniędzy.

W efekcie działań oszustów poszkodowana mieszkanka powiatu monieckiego straciła aż 950 zł. Na szczęście nie udało im się dostać do środków zgromadzonych na rachunku oszczędnościowym, gdyż kobieta w porę zorientowała się, że coś jest nie tak i zamknęła aplikację banku.

Na co uważać, sprzedając w sieci?

Schemat oszustów działających w sposób podobny do opisanego przez mieszkankę powiatu monieckiego zwykle jest taki sam. Warto wiedzieć, jak można rozpoznać potencjalnego oszusta i jak nie dać się mu zwieść:

  • Oszuści zwykle kontaktują się za pośrednictwem komunikatora WhatsApp – po tym najłatwiej ich rozpoznać. Wszystko dlatego, że bardzo często są to osoby mieszkające poza granicami naszego kraju. Wspomniany komunikator jest więc tanim i prostym sposobem, by móc dotrzeć do swoich ofiar.

  • Często przestępcami są osoby narodowości innych niż polska. Zwróć uwagę na poprawność ortograficzną i gramatyczną otrzymywanych wiadomości – dziwny sposób formułowania zdań powinien wzbudzić twoje podejrzenia.

  • Pod żadnym pozorem nie ufaj przesyłanym przez rozmówcę linkom. Nie klikaj w nie i nie zgadzaj się na rozwiązania takie, jak przysłanie kuriera do domu nadawcy po odbiór przesyłki. Najbezpieczniejszym sposobem jest zakup przedmiotu za pośrednictwem danego portalu aukcyjnego. Wówczas sprzedający może samodzielnie pobrać etykietę kurierską, którą następnie wystarczy wydrukować i umieścić na przesyłce. Dopiero, gdy kupujący otrzyma produkt i nie zgłosi co do niego zastrzeżeń, sprzedający może spodziewać się wypłaty środków.

  • Nie musisz podawać kupującemu żadnych swoich danych. Proces sprzedaży może odbyć się nawet bez waszej bezpośredniej rozmowy. Kupujący sam wprowadza własne dane oraz płaci za produkt za pośrednictwem popularnych systemów płatności internetowych.

Nie popełnij tego błędu – nie daj się oszukać! Nie klikaj w przesyłane linki i nie przekazuj osobom nieznajomym uwierzytelniających kodów bankowych. W ten sposób unikniesz utraty oszczędności” - przestrzega w komunikacie podinspektor Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.

Anna Sadkowska-Rojek

Źródło: policja.pl

Artykuły powiązane

INNE Z TEJ KATEGORII

loading
wróć na początek strony
Ministerstwo Sprawiedliwości

W serwisie poznajfakty.pl stosowane są następujące typy plików cookies:

  1. Niezbędne - wymagane do działania serwisu
  2. Statystyczne - umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych Serwisu.
  3. Reklamowe - umożliwiające dostarczanie Użytkownikom treści reklamowych bardziej dostosowanych do ich zainteresowań.

Wybierając "Akceptuj wszystko" wyrażasz zgodę na wszystkie wymienione wyżej typy plików. Możesz również wskazać typy plików na jakie wyrażasz zgodę, a następnie potwierdzić "Akceptuj wybrane pliki cookies".

Więcej informacji o plikach cookies znajdą państwo w polityce prywatności: Polityce Prywatności.