Ostrzegamy
UWAGA! Kolejne osoby padły ofiarą oszustów. Przestępcy podawali się za krewnych lub policjantów


Utrata oszczędności – to najczęstszy finał rozmów z oszustami podającymi się za krewnych w potrzebie czy funkcjonariuszy służb mundurowych. Policja ponownie ostrzega i apeluje o ostrożność.
Jedną z ofiar oszustów działających w ten sposób jest 75-letnia mieszkanka Mszany Górnej. Kobieta odebrała telefon od rzekomej kuzynki. Oszustka, zapłakana, prosiła o pomoc. Twierdziła, że ma kłopoty finansowe i potrzebuje gotówki. Mieszkanka Mszany Górnej zdecydowała się udzielić rzekomej kuzynce pomocy i przekazać 30 tys. zł jej znajomemu, który miał pośredniczyć w przekazaniu gotówki oszustce. Na szczęście już po chwili seniorka zorientowała się, że zaufała przestępcom i powiadomiła Policję. Jak czytamy w policyjnym komunikacie, „policjanci tego samego dnia ustalili oraz zatrzymali na terenie powiatu suskiego 37-letniego mężczyznę podejrzanego o udział w oszustwie. Mężczyzna miał przy sobie pieniądze, które odebrał od 75-letniej kobiety”.
Na oszustów niedawno natrafił też mieszkaniec powiatu krośnieńskiego. Tym razem przestępca udawał policjanta. Zadzwonił do swojej ofiary podając się za funkcjonariusza z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Poinformował mężczyznę, że konto bankowe zostało zhakowane. W celu ochrony zgromadzonych na rachunku środków, poszkodowany miał wykonać przelew na wskazane przez rzekomego policjanta konto. Przestępca, manipulując rozmówcą, nakłonił go do przekazania aż 160 tys. zł. Poszkodowany dopiero po kilku godzinach zrozumiał, że padł ofiarą oszusta i powiadomił prawdziwą policję.
Jak nie dać się nabrać oszustom?
Policja przypomina kilka cennych wskazówek dot. ostrożności i zasadzie ograniczonego zaufania wobec obcych. Pamiętaj o tych zasadach, by nie paść ofiarą oszustów:
Jeśli ktoś podaje się za twojego krewnego lub przyjaciela i prosi o pomoc, rozłącz się i zadzwoń samodzielnie lub udaj się do tej osoby osobiście, by potwierdzić jej tożsamość oraz upewnić się, że naprawdę potrzebuje pomocy.
Prawdziwi policjanci nigdy nie zażądają wykonania przelewu, nie będą też prosić o dane do logowania do twojego konta bankowego.
Nie przekazuj żadnych pieniędzy osobom, których nie znasz.
Funkcjonariusze nie informują osób postronnych o swoich działaniach ani nie angażują w nie osób trzecich.
Jeśli słyszysz, że twoje pieniądze są zagrożone – rozłącz się i, nie uprzedzając rozmówcy o tym zamiarze, samodzielnie skontaktuj się ze swoim bankiem. Telefon najlepiej wykonać z innego numeru.
Pamiętaj, że przestępcy zawsze starają się wpłynąć na emocje swojej ofiary. Podając się za kogoś bliskiego w nagłej potrzebie chcą wykorzystać empatię rozmówcy. Z kolei gdy dzwonią z informacją, że zgromadzone na rachunku bankowym oszczędności są zagrożone, naciskają na jak najszybsze działania, by ofiara nie miała czasu „na chłodno” zastanowić się nad całą sytuacją lub skonsultować się z kimś bliskim bądź policją.
Rozpoznałeś oszusta? Poinformuj funkcjonariuszy policji dzwoniąc pod nr alarmowy 112! Jeśli przestępcę zdemaskowałeś za późno, natychmiast skontaktuj się z policją oraz zgłoś incydent w swoim banku.
Anna Sadkowska-Rojek
Źródło: policja.pl
Artykuły powiązane