Nasze prawa
NASZ PORADNIK. Piramidy finansowe. Na czym polegają? Jak nie dać się oszukać?


System promocyjny typu piramida można rozpoznać samodzielnie. Trzeba jednak wiedzieć, czym się charakteryzuje i na co zwracać uwagę. O rozwagę tym razem apeluje UOKiK.
System promocyjny typu piramida to nieuczciwa praktyka rynkowa, której zakazuje prawo. Jest to struktura, w ramach której konsumenta zachęca się do udziału w systemie oraz uiszczenia stosownej wpłaty z jednoczesną obietnicą uzyskania jakichś korzyści. Zysk uzależniony jest przede wszystkim od tego, jak wiele kolejnych osób dany konsument wciągnie w struktury piramidy.
Każdy z zaproszonych uczestników również dokonuje wpłaty na rzekomą inwestycję. Za polecanie kolejnych osób i wciąganie ich w strukturę systemu uczestnicy rzekomego „projektu” otrzymują wynagrodzenie. W rzeczywistości jednak żadne inwestycje nie istnieją, a wpłaty kolejno napływających do piramidy konsumentów przeznaczane są na wynagrodzenie właśnie tych osób, przez które chwilę wcześniej zostali do tej struktury wciągnięci. Na podobnej zasadzie swoje wynagrodzenie otrzymują kolejni i kolejni uczestnicy rzekomego „projektu”.
W efekcie po pewnym czasie cała piramida upada. Dzieje się tak, ponieważ wpłacane pieniądze tak naprawdę trafiają do kieszeni osób znajdujących się na szczycie piramidy, a nie są inwestowane w żadne aktywa. Co za tym idzie – nie przynoszą strukturze piramidy żadnych zysków. System działa więc jedynie dopóty, dopóki systematycznie rośnie liczba jego uczestników. Kiedy konsumenci przestają lawinowo przystępować do struktury i nie wpłacają swoich pieniędzy, system załamuje się. Wówczas wszystkie przeznaczone na rzekome inwestycje środki przepadają, a uczestnicy zostają z niczym.
Do udziału zachęcają atrakcyjne hasła i twarze celebrytów
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przestrzega, że na system typu piramida najczęściej można natknąć się, chcąc zainwestować w kryptowaluty lub tokeny, a także pakiety edukacyjne, językowe, a nawet apartamenty. „Systemy promocyjne typu piramida maskowane są hasłami «program», «zarabianie w domu», «zarabianie w internecie», «inwestycje», «platforma reklamowa». Często uwiarygadniają je celebryci, który uczestniczą w eventach reklamujących oszukańcze projekty. Czasem nieuczciwi przedsiębiorcy wykorzystują też do promocji nielegalnego przedsięwzięcia wykradzione wizerunki znanych osób – aktorów, polityków, biznesmenów, sportowców” - czytamy w komunikacie opublikowanym przez UOKiK.
Można nauczyć się rozpoznawać zagrożenia
W celach edukacyjnych powstał specjalny portal www.konsument.edu.pl. Symulacja portalu społecznościowego pomaga rozpoznać nieuczciwe oferty mogące wiązać się z wciągnięciem użytkownika w struktury systemu typu piramida. Na użytkownika symulatora pośród niewinnych postów innych użytkowników czeka aż 10 rodzajów zagrożeń. Każde na końcu opatrzone jest także stosownym wyjaśnieniem oraz wskazówkami.
Jak zareagować?
Jeśli oferta, która cię zainteresowała, budzi twoje wątpliwości, zwróć się o pomoc do UOKiK. Na konsumentów czeka dedykowana infolinia: 801 440 220 lub 22 290 89 16, a także lokalni rzecznicy konsumentów. Informacji można zasięgnąć także na infolinii Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego: 22 262 58 00.
„Część tego rodzaju przedsięwzięć może mieć również charakter tzw. piramidy finansowej, czyli przestępstwa oszustwa (art. 286 Kodeksu karnego) odbywającego się w zorganizowany sposób. W takiej sytuacji należy poinformować organy ścigania (policję, prokuraturę)” - przestrzega UOKiK.
Jeśli padłeś ofiarą cyberoszustwa możesz, oprócz policji, zgłosić incydent także na www.cert.pl.
Anna Sadkowska-Rojek
Źródło: UOKiK
Artykuły powiązane