Ostrzegamy
Uwaga na oszustów w sieci. Działają nawet na portalach randkowych


O tym, że w sieci należy zachować czujność, tym razem przekonała się młoda kobieta z Lubina. Znajomość zawarta na portalu randkowym kosztowała ją blisko 90 tys. zł.
Podczas zawierania znajomości w sieci należy być bardzo ostrożnym i słuchać intuicji. Jeśli masz złe przeczucie, a w nawiązanej relacji coś budzi twoje wątpliwości – zachowaj czujność. Może się bowiem zdarzyć, że trafisz na oszusta, uwierzysz w jego czyste intencje, a efektem tej nieudanej znajomości będzie, prócz utraty czasu i nerwów, także strata pieniędzy.
Mieszkanka Lubina straciła 89 tys. zł
Jedno z takich oszustw funkcjonariusze policji opisali w opublikowanym na stronie policja.pl komunikacie. 23-letni mieszkaniec powiatu legnickiego przez kilka tygodni oszukiwał poznaną na portalu randkowym kobietę. Mieszkanka Lubina zaufała mężczyźnie, który – wykorzystując jej stan zdrowia – wyłudził od pokrzywdzonej aż 89 tys. zł. Otrzymawszy od kobiety dostęp do konta bankowego oraz telefonu komórkowego, systematycznie przelewał na własne konto jej oszczędności. Ponadto, podejrzany zaciągnął na jej dane kredyt, przywłaszczył sobie należący do pokrzywdzonej kobiety głośnik o wartości 2 tys. zł oraz, na jej koszt oczywiście, zakupił telefon o wartości ok. 3 tys. zł.
„Kiedy kobieta zorientowała się, że z jej konta znikają oszczędności, mężczyzna przekonywał ją, że pieniądze te zainwestował i że na pewno zostaną one pomnożone. Jednak z konta gotówka znikała, a 23-latek nie kwapił się, aby zwrócić gotówkę należącą do pokrzywdzonej. Lubinianka postanowiła poprosić o pomoc policjantów” – czytamy na stronie policja.pl
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Lubinie. Podejrzany został namierzony i doprowadzony do prokuratury, gdzie postawiono mu zarzut oszustwa. Pokrzywdzona natomiast, dzięki działaniom funkcjonariuszy policji, odzyskała jak dotąd 35 tys. zł.
W sieci należy zachować czujność
Policja w komunikacie przestrzega użytkowników portali randkowych i społecznościowych, by, będąc aktywnym w sieci, kierować się ograniczonym zaufaniem do nowo poznanych osób. „Pamiętajmy o tym, żeby nikomu nie przekazywać haseł ani pinów do kont bankowych – chrońmy te dane przed dostępem osób postronnych” – podkreślają funkcjonariusze.
Jak rozpoznać oszusta na portalu randkowym? Nie zawsze jest to łatwe, jednak pomocne może być zwrócenie uwagi na kilka charakterystycznych sygnałów:
rozmówca wypytuje o wszystko, interesuje się szczegółami z twojego życia,
sam niewiele mówi o sobie, unika szczegółów,
żali się i narzeka na swój los, sytuację finansową etc.,
zaczynasz zauważać nieścisłości w jego wypowiedziach, mylą mu się informacje,
nie ma zdjęcia lub jego fotografia wygląda na skradzioną z sieci,
masz wrażenie, że nie jesteś jedyną osobą, z którą rozmawia w Internecie,
wasze spotkanie „w realu” ciągle przekłada.
Jeśli padniesz ofiarą oszusta, jak najszybciej zawiadom policję, np. dzwoniąc pod nr alarmowy – 112.
Anna Sadkowska-Rojek
Źródło: policja.pl
Artykuły powiązane