Media
PRZEGLĄD MEDIÓW: Ukraińcy wyjeżdżają z Polski, gaz tanieje na giełdach, ważne rozstrzygnięcia dla frankowiczów


Zapraszamy na kolejny przegląd najciekawszych doniesień w polskich i zagranicznych mediach.
„Rzeczpospolita”: Ukraińcy wyjeżdżają z Polski na Zachód
Spowolnienie na rynku pracy nad Wisłą i wysoka inflacja mogły skłonić część uchodźców z Ukrainy do wyjazdu na Zachód, głównie do Niemiec oraz Kanady – pisze „Rzeczpospolita”
„W przeprowadzonym w I kwartale br. badaniu Barometr Polskiego Rynku Pracy Personnel Service, Polska okazała się preferowanym krajem wyjazdów zarobkowych dla 20 proc. Ukraińców, ale zaraz za nią – z takim samym udziałem wskazań uplasowały się Kanada i USA, wyprzedzając trochę Niemcy (16 proc.). Jak wynika z niemieckich statystyk jest tam zarejestrowanych już ponad milion (1,07 mln) uchodźców wojennych z Ukrainy. To podobna liczba jak w Polsce, gdzie pod koniec marca z ochrony czasowej (której potwierdzeniem jest numer PESEL ze statusem UKR) korzystało niespełna milion Ukraińców” - czytamy w „Rz”.
„Money.pl”: Ceny gazu spadają, ale Polacy nie zobaczą tego szybko na rachunkach
Na Towarowej Giełdzie Energii ceny gazu wynoszą ok. 130 zł za megawatogodzinę. PGNiG – największy gracz na rynku – nie będzie jednak korygować swoim odbiorcom faktur. – Gazu dla 7 mln odbiorców nie kupuje się na giełdzie z dnia na dzień – tłumaczy w money.pl rzeczniczka koncernu.
„Jeden z brokerów zajmujący się sprzedażą gazu informuje money.pl, że PGNiG ma zawierać bardzo korzystne, dwuletnie kontrakty z odbiorcami przemysłowymi na dostawy gazu po dużo niższych cenach. Kiedy takie korzystne warunki otrzyma przeciętny Kowalski? Okazuje się, że obecne ceny z giełdy na swojej fakturze może zobaczyć dopiero za rok. Gospodarstwa domowe i klienci biznesowi to bowiem dwa różne światy” - pisze portal.
„Bankier.pl”: Nadchodzi podwójne frankowe rozstrzygnięcie
Szybciej, niż zapowiadano, bo już 15 czerwca, Trybunał Sprawiedliwości UE przedstawi wyrok w sprawie kluczowej dla pozywających „frankowe” banki – wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Tego samego dnia spodziewana jest także odpowiedź dotycząca wniosków o zawieszenie płatności rat – donosi bankier.pl.
„Druga kwestia, nad którą pochyli się TSUE, jest pozornie mniej istotna, ponieważ dotyczy relacji klient-bank w okresie trwania sporu sądowego, a nie samego rozstrzygnięcia. W maju 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zapytał o możliwość odrzucenia wniosku konsumenta o zabezpieczenie powództwa (poprzez zawieszenie wykonywania umowy) na czas postępowania, w sytuacji gdy umowa prawdopodobnie zostanie uznana za nieważną. Upraszczając zagadnienie, można je streścić następująco – czy sąd powinien umożliwić kredytobiorcom zawieszenie spłaty rat niezależnie od tego, czy suma zapłacona już przez konsumenta do tej pory przewyższa wypożyczony kapitał?” - informuje bankier.pl.
„Gazeta Prawna”: Od 2024 r. nie będzie już specjalnego zasiłku opiekuńczego
Po 11 latach od wprowadzenia z systemu świadczeń rodzinnych zniknie specjalny zasiłek opiekuńczy, choć osoby, które nabędą do niego prawo jeszcze do końca tego roku, będą mogły je zachować również po 1 stycznia 2024 r. - czytamy w „Gazecie Prawnej”
„Taka zmiana dotycząca przepisów ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 390 ze zm.) znalazła się w ustawie o świadczeniu wspierającym. Specjalny zasiłek opiekuńczy został wprowadzony od 1 stycznia 2013 r. w związku z dokonaną wówczas zmianą w zakresie świadczenia pielęgnacyjnego. To wtedy właśnie zaczęły obowiązywać przepisy, zgodnie z którymi świadczenie pielęgnacyjne przysługuje opiekunowi rezygnującemu z pracy z powodu sprawowania opieki nad osobą, która stała się niepełnosprawna przed skończeniem 18 lub 25 lat (jeśli w tym czasie się uczyła). Natomiast do opiekunów osób, które doznały dysfunkcji zdrowotnej w dorosłym życiu, skierowany został specjalny zasiłek opiekuńczy” - pisze „GP”.
„Deutsche Welle”: Niemcy. Inflacja zjadła podwyżki wynagrodzeń
Najmocniejszy od 15 lat wzrost płac w Niemczech nie przełożył się na większą siłę nabywczą. Powód: wysoka inflacja – podaje portal Deutsche Welle.
„Niemcy zarabiają więcej, ale inflacja sprawia, że tego nie odczuwają. Od stycznia do marca miesięczne zarobki brutto pracowników w Niemczech, uwzględniając specjalne świadczenia, wzrosły o 5,6 procent w porównaniu do tego samego okresu ubiegłego roku. To najsilniejszy wzrost od 2008 roku, gdy rozpoczęto sporządzanie tych statystyk. Jednak jeszcze mocniej wzrosły w tym samym okresie ceny konsumpcyjne – o 8,3 procent, podał Federalny Urząd Statystyczny. Na tej podstawie eksperci obliczyli, że realne zarobki spadły o około 2,3 procent, kontynuując niekorzystną tendencję z 2022 roku” - pisze dw.com.
Piotr Jaworek
Artykuły powiązane
Tagi
media