Ostrzegamy
UWAGA! Ostrzeżenie przed wadliwymi kosmetykami, które zalewają rynek


UOKiK skontrolował kosmetyki. Na jaw wyszło wiele nieprawidłowości. Postanowiliśmy przyjrzeć się wynikom przeprowadzonej kontroli.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów tym razem wziął pod lupę kosmetyki. Przyjrzano się prawidłowości ich oznaczeń oraz prawdziwości deklaracji marketingowych. Kontroli poddano 1830 partii produktów w trakcie łącznie 295 przeprowadzonych kontroli. Zbadano m.in. żele antybakteryjne, mydła, szampony, kremy, pudry oraz lakiery. W efekcie kontroli stwierdzono nieprawidłowości w aż co trzecim sklepie oraz w przypadku prawie co trzeciego kosmetyku.
Jakie nieprawidłowości znalazł UOKiK?
Wśród najczęściej powtarzających się nieprawidłowości ujawnionych w toku kontroli UOKiK wymienić trzeba brak informacji o zastosowaniu produktu, brak stosownego oznakowania w języku polskim, a nawet tak podstawowych detali, jak wykaz składników czy data minimalnej trwałości produktu. Co gorsza, w składzie jednego z mydeł odkryto substancję zakazaną do stosowania w produktach kosmetycznych – tym przypadkiem ma zająć się sanepid.
Wydano 65 decyzji, w wyniku czego nałożono kary na łącznie 64 300 zł.
Na co zwracać uwagę, kupując kosmetyki?
Konsumenci powinni świadomie korzystać ze swoich praw. Przede wszystkim, powinniśmy oczekiwać jasnego wyszczególnienia składników produktu, a także daty minimalnej trwałości. Każdy produkt powinien być też opatrzony informacją dot. zastosowania. Wszystkie niezbędne informacje powinny być na opakowaniu umieszczone w języku polskim. Co więcej, nie powinny one wprowadzać konsumentów w błąd. Oświadczenia marketingowe powinny być jasne i precyzyjne oraz nie mogą dyskryminować produktów innych producentów o podobnym działaniu.
„Jeśli produkt zawiera powyżej 70 proc. alkoholu, a przedsiębiorca używa w jego oznakowaniu grafik lub symboli wirusów lub sugeruje funkcję biobójczą, np.: zabija bakterie, zabija wirusy, zabija 99 proc. bakterii, to wskazuje na jego biobójcze zastosowanie. Natomiast głównym celem kosmetyku jest np. utrzymywanie czystości, perfumowanie, ochrona, a nie walka z wirusami” - podkreślono w urzędowym komunikacie.
UOKiK zwraca też uwagę na niedozwolone substancje, których nie powinno być w składzie kosmetyków. Mowa m.in. o antybiotykach, atropinie, benzenie czy chlorze.
Gdzie zgłaszać zauważone nieprawidłowości?
Jeśli masz wątpliwości dotyczące prawidłowości zastosowanych na kosmetyku oznakowań, zwróć się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – infolinia jest dostępna pod numerem 801 440 220 lub 22 290 89 16. Możesz też zgłosić się do lokalnej Inspekcji Handlowej. Natomiast jeśli wątpliwość budzą kwestie bezpieczeństwa danego produktu, koniecznie zawiadom Państwową Inspekcję Sanitarną.
Anna Sadkowska-Rojek
Źródło: UOKiK
Artykuły powiązane