Wydarzenia

Wydarzenia31.05.2022

CYBERPRZESTĘPCZOŚĆ. Oszuści nadal aktywni. Jeden z poszkodowanych stracił aż 280 tys. zł

<strong>CYBERPRZESTĘPCZOŚĆ.</strong> Oszuści nadal aktywni. Jeden z poszkodowanych stracił aż 280 tys. zł<strong>CYBERPRZESTĘPCZOŚĆ.</strong> Oszuści nadal aktywni. Jeden z poszkodowanych stracił aż 280 tys. zł
Pixabay.com/TheDigitalArtist

Cyfrowi przestępcy znów w akcji. Niedawno informowaliśmy o znacznym wzroście zgłoszeń dotyczących incydentów bezpieczeństwa. Tymczasem policja znów informuje o kolejnych przypadkach oszustw.

Funkcjonariusze informują o nowym sposobie przestępców. Tym razem posługują się oni wiadomościami SMS. Starają się podszywać pod dobrze nam znane instytucje, by wyłudzić dane oraz uzyskać dostęp do rachunków bankowych swoich ofiar. W rozsyłanych wiadomościach piszą o np. niedopłacie za energię elektryczną (zwykle kwota jest na tyle mała, by ofiara bez zastanowienia, w obawie przed np. odłączeniem prądu, opłaciła rzekomą należność), konieczności uiszczenia dodatkowej drobnej opłaty za przesyłkę kurierską lub o łatwej i szybkiej pożyczce bez zbędnych formalności.

Wszystkie tego typu wiadomości zawierają oczywiście link, prowadzący do strony podszywającej się pod prawdziwą instytucję. Co stanie się, gdy ofiara kliknie w odnośnik? Możliwości zwykle są dwie – albo pobierze na swoje urządzenie złośliwe oprogramowanie, albo umożliwi oszustom dostęp do rachunku bankowego.

Szybki zysk powinien budzić podejrzenia

Ofiarą przestępców padł też młody mieszkaniec powiatu suwalskiego. Zainteresowała go reklama inwestowania w kryptowaluty, na którą natknął się na portalu społecznościowym. Po kontakcie z rzekomym brokerem poszkodowany mężczyzna zainstalował na swoim urządzeniu aplikację, która w teorii miała umożliwić mu inwestowanie w kryptowaluty. Zaczął wpłacać pieniądze. Co więcej, widniejące w e-portfelu zyski wyglądały obiecująco i dodały poszkodowanemu odwagi. Niestety, kiedy chciał wypłacić zgromadzone środki, oszustka poinformowała go o konieczności wykupienia klucza aktywacyjnego. Jego cena wynosiła 10 tys. dolarów.

Po kilku miesiącach rzekomego inwestowania mężczyzna zorientował się, że stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dodatkowo, fałszywa brokerka zażądała od niego zapłaty podatku dla swojej firmy. Mieszkaniec powiatu suwalskiego, chcąc odzyskać utracone oszczędności, zaczął szukać firmy, która miała mu w tym pomóc. Jednak i tym razem trafił na oszustów” - czytamy w policyjnym komunikacie.

Chciał odrobić straty i znów natknął się na oszustów

Z relacji funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna za namową kolejnych oszustów założył następne portfele inwestycyjne. Oczywiście, w celu ich aktywacji mężczyzna dokonał kolejnych wpłat. Przelał około 150 tys. zł, po czym został oskarżony o próbę oszustwa i stracił kontakt z przestępcami.

To jednak nie koniec jego historii. Chcąc odrobić straty mężczyzna jesienią 2021 ponownie zainwestował pieniądze. Znalazł w sieci ofertę, tym razem firmowaną przez światowych inwestorów. Tu również zaproponowano mu duże i szybie zyski. Mężczyzna przelał pieniądze i kolejny raz padł ofiarą oszustów. Łącznie stracił blisko 280 tysięcy złotych” - czytamy na policja.pl.

Obywatelka Ukrainy straciła 1 tys. zł

Manipulacjom oszustów nie oparła się też 33-letnia obywatelka Ukrainy. Tym razem przestępcy skorzystali z telefonu. Podszywając się pod infolinię banku, przekonali kobietę do wypłaty pieniędzy z konta – taki typ oszustwa nosi miano spoofingu. Jej czujność prawdopodobnie uśpił fakt, że sprawcy posługiwali się językiem rosyjskim. Dodatkowo, na ekranie telefonu wyświetlił się prawdziwy numer infolinii banku.

W trakcie rozmowy telefonicznej rzekomy konsultant poinformował kobietę, że na jej koncie odnotowano nieautoryzowane próby wypłaty gotówki, które zostały zablokowane przez bankowców. W celu weryfikacji i potwierdzenia danych właściciela rachunku bankowego oszust poprosił kobietę o podanie 6-cyfrowego kodu mobilnego służącego m.in. do szybkich płatności lub wypłat środków z bankomatu” - czytamy w komunikacie Policji. Obywatelka Ukrainy w wyniku oszustwa straciła 1 tys. zł.

Nie daj się oszukać – nie ufaj, gdy nie masz pewności

Co łączy te trzy sprawy? Oszuści manipulują swoją ofiarą, oddziałując na emocje. Kuszą łatwym zyskiem, straszą utratą pieniędzy lub odcięciem od prądu czy gazu. Przestępcy naciskają, by działać szybko i bez namysłu. Jednocześnie starają się uwiarygodnić, podszywając się pod pracowników dobrze znanych instytucji budzących zaufanie.

Policja przestrzega przed tego typu przestępstwami i apeluje o ostrożność oraz rozsądek podczas inwestowania jakichkolwiek pieniędzy, a także o ograniczone zaufanie wobec dziwnych wiadomości i telefonów. „Każdą telefoniczną prośbę o przesłanie pieniędzy lub podanie danych konta bankowego powinno się traktować jako próbę oszustwa. Najlepiej w takiej sytuacji przerwać połączenie, samodzielnie wpisać numer banku, zadzwonić, poinformować o otrzymanym połączeniu i zweryfikować przekazane informacje lub osobiście udać się do siedziby banku” - radzą funkcjonariusze.

Należy też wystrzegać się podejrzanych SMS-ów i pod żadnym pozorem nie klikać w otrzymane linki. Jeśli mamy wątpliwości co do prawdziwości danych zawartych w wiadomości, najlepiej jest skontaktować się bezpośrednio z daną instytucją i wyjaśnić sprawę.

Anna Sadkowska-Rojek

Źródło: policja.pl

Artykuły powiązane

INNE Z TEJ KATEGORII

loading
wróć na początek strony
Ministerstwo Sprawiedliwości

W serwisie poznajfakty.pl stosowane są następujące typy plików cookies:

  1. Niezbędne - wymagane do działania serwisu
  2. Statystyczne - umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych Serwisu.
  3. Reklamowe - umożliwiające dostarczanie Użytkownikom treści reklamowych bardziej dostosowanych do ich zainteresowań.

Wybierając "Akceptuj wszystko" wyrażasz zgodę na wszystkie wymienione wyżej typy plików. Możesz również wskazać typy plików na jakie wyrażasz zgodę, a następnie potwierdzić "Akceptuj wybrane pliki cookies".

Więcej informacji o plikach cookies znajdą państwo w polityce prywatności: Polityce Prywatności.