Media
Przegląd mediów. Jak umniejszyć winę Tuska?


Wina Tuska to powiedzenie, które weszło – w nieco żartobliwym znaczeniu – do kanonu języka polskiej polityki. Po tym, jak przewodniczący Platformy Obywatelskiej okazał się drogowym piratem i stracił prawo jazdy, wydawałoby się, że tym razem jego wina jest oczywista. A jednak znaleźli się tacy dziennikarze, którzy za wszelką cenę próbują ją umniejszać. Zwykle w niezbyt uczciwym stylu.
Onet: Nie tylko Donald Tusk. Ci politycy również mieli problemy na drodze
Na łamach Onetu postanowiono przypomnieć innych polityków, którzy mieli kłopoty na drodze. „Donald Tusk stracił prawo jazdy na trzy miesiące i otrzymał mandat w wysokości 500 zł za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym o 57 km na godz. Przypadek lidera Platformy Obywatelskiej nie jest jednak odosobniony. W przeszłości z podobnymi problemami mierzyli się m.in. posłowie PiS, a wypadki limuzyn z Antonim Macierewiczem czy Beatą Szydło wywołały ogromne poruszenie w mediach i opinii publicznej” - czytamy w leadzie tekstu.
Niby wszystko prawda, ale porównywanie pirata drogowego do polityków, którzy brali udział w wypadkach jako pasażerowie? Do uczciwości dziennikarskiej daleko.
Ekspert Interii: Wszyscy tam przekraczają prędkość
Portal Interia jako pierwszy poinformował o rajdzie Tuska. Potem jednak próbował szukać okoliczności łagodzących. Ekspert Janusz Popiel przyznał w rozmowie z Interią, że zna trasę po której jechał Donald Tusk. „Tam pomagaliśmy ofierze wypadku. Wszyscy tam przekraczają prędkość. To jednopasmowa droga. O ile pamiętam, to znak D42 (znak informuje o początku terenu zabudowanego - red.) stoi tak, że "z jednej strony jest las, z drugiej pole". Ten znak stoi niezgodnie z rozporządzeniem” - przekazał.
Czyli nie wina Tuska, ale ministra infrastruktury... Do przewidzenia.
Ekspert Polsat News: Tusk zachował się z klasą
Polsat News znalazł za to eksperta, który docenił zachowanie Tuska po utracie prawa jazdy. „Pan przewodniczący Donald Tusk zachował się z klasą, przyznał się, wziął to na klatę i straci ten dokument na trzy miesiące. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa” - powiedział na antenie Polsat News były policjant i ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego Marek Konkolewski.
Niby więc pirat, ale jednak z klasą...
np, jr
Artykuły powiązane