Ostrzegamy
Kolejne ostrzeżenie przed spoofingiem telefonicznym. Rozmówcy podszywają się pod inne numery


Kolejne ostrzeżenie przed spoofingiem! Informowaliśmy już o tej metodzie oszustów, kiedy alarmowało o niej Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Tym razem ostrzega policja.
Na swojej stronie internetowej funkcjonariusze opisują przykładowy scenariusz działania przestępców. „Na wyświetlaczu telefonu widzimy, że ktoś do nas dzwoni. Numer wskazuje na infolinię. Odbieramy. Przemiły pan (lub pani) informuje nas, że jest pracownikiem banku, w którym mamy konto. Ostrzega przed planowanym atakiem hakerskim i prosi, żeby przelać pieniądze na wskazany rachunek. Tam oszczędności mają być bezpieczne. Liczy się oczywiście czas, im szybciej tym lepiej. Nie tracąc czasu, bez zastanowienia stosujemy się do podanych instrukcji i po chwili już możemy odetchnąć z ulgą. Czy na pewno? Nie! Właśnie zostaliśmy oszukani przez sprawców spoofingu!” - czytamy na stronie policja.pl.
Jak podkreślają mundurowi, spoofing telefoniczny to coraz popularniejsze oszustwo polegające na podszywaniu się dzwoniącego pod inne numery, by móc następnie dzwonić z nich do ofiar. Okazuje się, że taką możliwość dają nowe rozwiązania technologiczne, gdzie aparat telefoniczny nie jest podłączony do sieci telefonicznej tylko do komputerowej. Dzięki temu dzwoniący może ręcznie wprowadzić numer i jego opis, który wyświetli się adresatowi jako połączenie przychodzące. Oszuści dzwonią do losowo wybranych osób, podszywając się pod konsultantów banków, a także przedstawicieli urzędów i instytucji, w tym także funkcjonariuszy Policji.
„Sprawcy wykorzystują różne legendy i historie po to, by zmanipulować rozmówcę i uzyskać dostęp do jego smartfona lub komputera, a w konsekwencji do rachunku bankowego. Ofiara spoofingu, sugerując się numerem, który wyświetlił się na telefonie jest przekonana, że prowadzi rozmowę z infolinią banku, pracownikiem urzędu lub policjantem.We wszystkich rozmowach zawsze występuje jeden element – presja czasu i poczucie zagrożenia. Przestępca stara się wystraszyć rozmówcę, by działał pod wpływem emocji” - czytamy na policyjnej stronie.
Funkcjonariusze wyliczają najważniejsze środki ostrożności:
Aby nie dać się oszukać musimy uważnie słuchać dzwoniącego i panować nad emocjami.
Jeśli nasz rozmówca poinformuje, że pieniądze na naszym koncie są zagrożone lub z innego powodu należy przelać je na inne konto - od razu powinniśmy się rozłączyć.
Dla pewności możemy samodzielnie zadzwonić do banku, by ostatecznie zweryfikować przekazane informacje.
np
Źródło: policja.pl
Artykuły powiązane