Raporty
Oszustwa na serwisach aukcyjnych i przy handlu w internecie. Ostrzegamy przed nowymi metodami przestępców


Pojawiają się kolejne metody oszustw w sieci. Internetowi przestępcy wykorzystują popularne serwisy aukcyjne i handlu internetowego do wyłudzania towarów i pieniędzy od ich użytkowników. Przedstawiamy Państwu nowe, ostatnio ujawnione metody i wyjaśniamy jak się przed nimi bronić.
Zagraniczny „klient”
Znaczna część prób oszustw na popularnych serwisach aukcyjnych ma swoje źródło zagranicą. Wyspecjalizowane w wyłudzeniach internetowych grupy przestępcze operują nie tylko zza wschodniej granicy, ale też z terytorium zachodniej Europy np. Włoch czy Francji. Proceder ma różne warianty i jak zawsze zwracamy uwagę na to, aby być czujnym, najczęściej przebiega w następujący sposób:
otrzymujemy zapytanie od klienta posługującego się językiem obcym, najczęściej jest to język angielski, o dostępność towaru, który oferujemy na internetowej aukcji
zdarza się, że przestępcy korzystają z automatycznych programów tłumaczących i posługują się łamaną polszczyzną
po nawiązaniu kontaktu dopytują o możliwość wysyłki zagranicę, która najczęściej oznacza sprzedaż poza polskim serwisem aukcyjnym
po ustaleniu detali transakcji wysyłają nam fałszywe potwierdzenie dokonania płatności – najczęściej z banku, który nie posiada swoich oddziałów w Polsce. Brak księgowania tłumaczą przelewem zagranicznym i czasem oczekiwania wynoszącym kilka dni.
nalegają na wysyłkę towaru w jak najszybszym terminie jeszcze przed otrzymaniem płatności tłumacząc to różnego rodzaju pilną potrzebą (prezent dla kogoś, wyjazd w nieodległym terminie itp.).
zdarza się, że wiadomości wysłane przez przestępców poza serwisem aukcyjnym, np. na nasz adres e-mail zawierają złośliwe oprogramowanie szpiegujące lub przekierowujące nas na fałszywe strony internetowe banków czy systemów płatności.
kiedy zwracamy uwagę na nieprawidłowości w przebiegu transakcji najczęściej „klient” znika nie wdając się w dalszą dyskusję
Zwracamy uwagę, że przestępcy używają programów automatycznych, tzw. botów, do przeczesywania serwisów aukcyjnych i wychwytywania nowych ogłoszeń. W związku z tym najczęściej kontaktują się z nami tuż po wystawieniu tego typu ogłoszenia. Propozycja kontaktu poza systemem serwisu aukcyjnego powinna od razu wzbudzić naszą czujność. Przestępcy działają w ten sposób na masową skalę, proceder nie jest specjalnie skomplikowany i liczą po prostu na nierozwagę i nieuwagę swoich ofiar. W przypadku ujawnienia urywają kontakt i szukają do skutku kolejnej ofiary. Zachowajmy więc czujność, nie klikajmy w przesłane przez pocztę elektroniczną linki z nieznanych źródeł, nawet jeżeli z pozoru wydają się bezpieczne. Przestępcy korzystają z łudząco podobnych szablonów, które imitują te używane przez banki, operatorów płatności, a nawet strony rządowe czy instytucje publiczne. Śmiało można założyć, że zdecydowana większość tego typu sytuacji to próby oszustwa i aby się zabezpieczyć każdorazowo należy blokować kontakt, który przebiega według schematu opisanego powyżej.
Metoda na inny komunikator
Kolejnym sposobem, stosowanym zarówno przez zagranicznych jak i rodzimych oszustów, jest metoda na inny komunikator. Przestępcy wiedzą o tym, że wbudowane w serwisy aukcyjne komunikatory są monitorowane i zawierają różnego rodzaju zabezpieczenia gwarantujące bezpieczny przebieg transakcji. Jak więc przebiega próba tego typu oszustwa?
potencjalny „klient” (często posługując się zagranicznym numerem telefonu, fałszywym kontem społecznościowym, zastrzeżonym numerem itp.) odzywa się do nas na innym komunikatorze wykorzystując podany w ogłoszeniu numer telefonu lub profil społecznościowy (najczęściej dotyczy to komunikatora WhatsApp lub Messenger, ale także innych, mniej popularnych)
już podczas czatu czy rozmowy na tymże komunikatorze, próbuje przekonać nas do przekierowania na stronę zewnętrzną, rzekomo potwierdzającą jego płatność
po przekierowaniu znajdujemy się na fałszywej stronie różnego rodzaju – potwierdzenia płatności, pokazującą dowód przelewu, naszego banku, systemu płatności błyskawicznych itp.
najczęściej fałszywa strona wymaga od nas danych do zalogowania albo do naszego konta w serwisie społecznościowym, serwisie aukcyjnym albo nawet do systemu naszej bankowości elektronicznej wyłudzając i przekazując te dane przestępcom
w przypadku ujawnienia nieprawidłowości kontakt się urywa
Pamiętajmy, że większość tego typu komunikatorów gwarantuje daleko idącą anonimowość dzięki szyfrowaniu danych i treści rozmowy więc przestępcy mogą czuć się bezkarni. Tym bardziej zwracajmy uwagę na tego typu sytuacje i bądźmy czujni. Wbrew pozorom nie powinniśmy dzwonić na ujawniony numer próbując zweryfikować potencjalnego klienta, gdyż może to nas narazić na dodatkowe koszty i być próbą wyłudzenia opłaty za połączenie. Nalegajmy na kontakt poprzez oficjalne kanały komunikacji udostępniane przez serwisy aukcyjne. Tam jesteśmy bezpieczniejsi i mamy możliwość zgłoszenia użytkownika próbującego nas oszukać. Bardzo często obejmuje nas też system ochrony użytkownika transakcji, który polega na tym, że za bezpieczeństwo transakcji odpowiada serwis aukcyjny.
Poniżej, specjalnie dla naszych czytelników, przygotowaliśmy graficzne przykłady prawdziwych i ujawnionych prób wyłudzeń na opisywane powyżej sposoby.


Przestępcy są bardzo kreatywni i opisane powyżej sposoby to z pewnością nie są jedyne metody na wyłudzenia towaru czy pieniędzy podczas korzystania z popularnych serwisów aukcyjnych. W przypadku wątpliwości i pytań, jak zawsze zachęcamy do kontaktu z nami i zasięgnięcia naszej porady.
Piotr Cichocki
Artykuły powiązane