Media
Przegląd mediów: Polska na celowniku hakerów, opozycja szykuje odwet, co planuje niemiecka mafia śmieciowa


Ruszamy z naszym nowym cyklem – przeglądem najciekawszych artykułów w polskich i światowych mediach. Oto nasze propozycje w tym tygodniu:
„Rzeczpospolita”: Hakerzy atakują polskie firmy i instytucje
W ciągu ostatnich kilku miesięcy firmy i instytucje w Polsce ulegały cyberatakom średnio 500 razy w tygodniu – pisze „Rzeczpospolita”.
"Jak wynika z monitoringu Check Point, średnio co tydzień dochodziło aż do 497 tego typu naruszeń. Co ciekawe, aż w trzech czwartych przypadków szkodliwe pliki zostały dostarczone za pośrednictwem poczty elektronicznej. A to oznacza, że my sami, czyli użytkownicy komputerów, jesteśmy najsłabszym ogniwem" – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
„Sieci”: Opozycja szykuje odwet
Tygodnik „Sieci” opisuje przygotowania opozycji, które mają stanowić odwet wobec obozu rządzącego. Stwierdza, że z jednej strony celem jest „ukaranie Prawa i Sprawiedliwości, które swoimi rządami zakłóciło historyczny proces dochodzenia do optymalnego i ostatecznego ustroju – demokracji liberalnej”.
„Szczególna zemsta ma czekać sędziów i prokuratorów. Oczywiście oficjalnie pytanie o to istniejących stowarzyszeń zrzeszających prawników wywołuje oburzenie i zaprzeczenia, ale jest faktem, że listy proskrypcyjne powstają i docelowo mają objąć co najmniej kilka tysięcy osób […]. Następnym po sporządzeniu list proskrypcyjnych etapem jest przygotowanie aktów oskarżenia przeciwko konkretnym osobom […]. Przygotowywany jest też katalog środków represyjnych, dodatkowych w stosunku do tych, jakie przewidują kodeksy, czyli środków nadzwyczajnych. Łącznie z wieloletnimi, a nawet dożywotnimi zakazami pełnienia funkcji lub wykonywania zawodów. I nikt z inicjujących takie działania nie zastanawia się nad ich podobieństwem do absolutnie bezprawnych, a wręcz zbrodniczych metod bolszewików, nazistów czy maoistów” - czytamy w tygodniku „Sieci”.
„Dziennik Gazeta Prawna”: Mniej lekarzy z zagranicy
„Zgodę na pracę dostało tylko 87 medyków z zagranicy, podczas gdy ministerstwo liczyło na przypływ nawet tysiąca” - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
"Po otrzymaniu zielonego światła z resortu lekarz z zagranicy musi jeszcze uzyskać pozwolenie z Okręgowej Izby Lekarskiej. Jak przyznaje Łukasz Jankowski, szef OIL w Warszawie, zainteresowanie lekarzy z zagranicy jest mniejsze, niż się spodziewali. W stolicy wpłynęły 34 wnioski, w całej Polsce w sumie było ich 156. Na razie pozytywnie rozpatrzono 87, kilkanaście odrzucono, reszta czeka w kolejce" - pisze "DGP".
„Gazeta Wyborcza: Kluby fitness chcą kontraktów z NFZ
„Kluby fitness - w których często dorabiają sobie fizjoterapeuci - chciałyby w ramach kontraktów z NFZ rozładować kolejki do rehabilitacji” - pisze "Gazeta Wyborcza".
"Dlaczego w ogóle branża fitness chciałaby kontraktów z funduszem? Bo w czasie kolejnych lockdownów siłownie były pozamykane na długi czas. Licząc od marca zeszłego roku, łącznie aż przez 11 miesięcy. Według Napiórkowskiego przyniosło to branży 6 mld zł straty. To więc finansowa katastrofa, po której wielu już się nie podniesie. Tymczasem centra rehabilitacji - z wyjątkiem pierwszego okresu epidemii - mogły działać. Dlatego Polska Federacja Fitness chce rekomendować swoim członkom, by siłownie rejestrowali jako podmioty lecznicze i dzięki temu mogli się ubiegać w ogłaszanych przez NFZ konkursach o kontrakty na rehabilitację" = pisze „GW”
„Der Tagesspiegel”: Polska na celowniku niemieckiej mafii śmieciowej
„W Brandenburgii wykryto kolejny nielegalny magazyn odpadów budowlanych. Policja przypuszcza, że azbest, tworzywa sztuczne i gruz były wywożone za Odrę” pisze niemiecki „Der Tagesspiegel”.
„Policja zatrzymała 29-letniego mieszkańca Berlina pod zarzutem nielegalnego wywożenia śmieci. Wysypisko znajdowało się w dawnej kopalni żwiru w Beeskow we wschodnich Niemczech, nieopodal granicy z Polską. Podejrzanego aresztowano na gorącym uczynku, gdy przyjmował zlecenie” – podał ukazujący się w Berlinie dziennik.
Funkcjonariusze Landowego Urzędu Kryminalnego (LKA) w Brandenburgii podejrzewają, że odpady z tego wysypiska wywożone były do Polski. „Tagesspiegel” podkreśla, że „eksport” śmieci, za którym stoi mafia, jest „bardzo dochodowym interesem”. Na terenie Brandenburgii wykryto ponad sto nielegalnych wysypisk, których do tej pory nie udało się zlikwidować. O tej sprawie informuje też portal Deutsche Welle.
Piotr Jaworek
Tagi
media