Nasze prawa
Czy niepłacenie alimentów jest przestępstwem? Co zrobić, aby nakłonić dłużnika alimentacyjnego do spłaty?


Alimenty są obowiązkiem dostarczania podstawowych środków utrzymania, a także środków koniecznych do wychowania w sytuacji, kiedy dotyczą dziecka. Do tego typu świadczenia zobowiązani są rodzice wobec dziecka, które nie jest jeszcze samodzielne w kontekście możliwości utrzymania się. W Polsce problem niepłacenia alimentów nadal jest obecny w przestrzeni publicznej i stanowi poważny problem społeczny. Według statystyk z 2019 roku było to ponad 300 tys. dłużników alimentacyjnych i to pomimo znaczącego spadku wywołanego nowelizacją Kodeksu karnego z 2017 r., gdzie zaostrzono sankcje za tego typu przestępstwo.
Czy niepłacenie alimentów jest, wobec tego przestępstwem? Odpowiedź na to pytanie jest twierdząca, ale obwarowana pewnymi warunkami.
O niealimentacji traktuje art. 209 Kodeksu karnego:
§ 1.
Kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych, wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 1a.
Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2.
Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 1a następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego.
Z powyższego wynika, że dla penalizacji muszą być spełnione ściśle określone warunki.
Po pierwsze, dłużnik musi być zobowiązany do płacenia alimentów w określonej kwocie postanowieniem sądu, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem lub inną umową, np. ugodą między stronami. Nie będzie więc mowy o przestępstwie w sytuacji, kiedy środki na utrzymanie przekazywane były dotychczas dobrowolnie bez określonej formy i wysokości świadczenia.
Po drugie, kwota zaległości musi stanowić równowartość 3 świadczeń okresowych lub opóźnienie w spłacie świadczenia wynosić musi co najmniej 3 miesiące.
Po trzecie, dłużnik przyjmuje postawę uchylania się, tj. pomimo obiektywnej możliwości wypełniania obowiązku alimentacyjnego, nie wywiązuje się z niego.
Jeżeli więc sytuacja, która nas dotyczy spełnia powyższe przesłanki to warto zastanowić się nad podjęciem dalszych kroków prawnych.
Z § 2. wynika, iż ściganie tego typu przestępstwa odbywa się na wniosek pokrzywdzonego lub innych instytucji zaangażowanych w proces alimentacyjny.
W sytuacji, kiedy dłużnik alimentacyjny zwleka z uregulowaniem świadczeń, a posiadamy wiedzę o jego sytuacji materialnej i podejrzewamy celowe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego, możemy złożyć wniosek o ściganie do prokuratury. Podobny wniosek w naszym imieniu może złożyć też organ pomocy społecznej nadzorujący proces alimentacyjny albo organ egzekucyjny podejmujący działania zmierzające do wyegzekwowania zaległości.
Dlaczego warto skorzystać z tego typu rozwiązania? W sytuacji, kiedy dłużnik alimentacyjny uchyla się od płacenia, może to być skuteczny sposób nakłonienia go do spłaty zadłużenia i regulowania przyszłych świadczeń w terminie. Pomijając znamiona przestępstwa i warunki jego penalizacji, można przyjąć, że przepisy dotyczące tego przestępstwa mają też swoisty charakter dyscyplinujący i motywujący dla dłużnika. Dzieje się tak dlatego, iż ustawodawca pozostawił możliwość odstąpienia od wymierzenia kary w sytuacji, kiedy dłużnik ureguluje zaległości w terminie 30 dni od pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego. Traktuje o tym dalsza treść art. 209:
§ 4.
Nie podlega karze sprawca przestępstwa określonego w § 1, który nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiścił w całości zaległe alimenty.
§ 5.
Sąd odstępuje od wymierzenia kary, jeżeli nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego sprawca przestępstwa określonego w § 1a uiścił w całości zaległe alimenty, chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary.
Jak widać, zapisy te dają dłużnikowi możliwość uniknięcia kary i zakończenia sprawy w sposób polubowny. Statystyki wskazują spadek liczby dłużników alimentacyjnych, wobec których wszczęto postępowanie, co wskazuje na skuteczność tego typu działania.
Podsumowując, w sytuacji, kiedy jesteśmy ofiarą niealimentacji, rekomendujemy skorzystanie ze swoich praw i złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Może się okazać, że i w naszym przypadku skorzystanie z tej formy przyniesie oczekiwany skutek.
Ponadto zachęcamy do kontaktu z instytucjami pomocy społecznej właściwymi dla Państwa zamieszkania, które mają obowiązek podjąć działania statutowe i udzielić Państwo koniecznej pomocy.
Jak zawsze zachęcamy do kontaktu z nami w razie jakichkolwiek pytań. Postaramy się odpowiedzieć na każde z nich i udzielić Państwu wszelkiej pomocy. Do Państwa dyspozycji cały czas pozostaje numer SOS +48 222 309 900 prowadzony przez Fundusz Sprawiedliwości (https://www.funduszsprawiedliwosci.gov.pl/pl/znajdz-osrodek-pomocy/).
Piotr Cichocki